Pewnie zastanawiacie się, jak miewa się dwutygodniowy kociak znaleziony w szklarni? 🐱❤️
Otóż ma się bardzo dobrze! 😊 Nasza technik Ewa wzięła maluszka mocno w obroty – podczas dyżuru karmiła go, masowała brzuszek, dogrzewała termoforkiem i otaczała troską.
Dziś kociak przebywa już w swoim nowym domku, gdzie pozostaje pod stałą opieką naszej lecznicy. ❤️