Ziom
„Ziom” chyba coś pomylił… Święta już dawno minęły, a on nadal przekonany, że jest zajączkiem wielkanocnym i do lecznicy przyjeżdża… w koszyczku!
„Ziom” chyba coś pomylił… Święta już dawno minęły, a on nadal przekonany, że jest zajączkiem wielkanocnym i do lecznicy przyjeżdża… w koszyczku!
Łatka obudziła się po zabiegu usunięcia kamienia nazębnego. Ząbki wyczyszczone, mina „zadowolona”.
Karolina to osoba, którą od razu polubicie – zawsze uśmiechnięta, ciepła i gotowa do pomocy. Z ogromnym zaangażowaniem opiekuje się naszymi pacjentami, dbając o to, by każdy czuł się u nas bezpiecznie i spokojnie. Z równą troską wita ich opiekunów, tworząc w lecznicy atmosferę pełną życzliwości.
Są takie osoby, przy których od razu robi się spokojniej — i właśnie taka jest Monika. Od lat czuwa nad Waszymi pupilami na bloku operacyjnym, dbając o każdy szczegół i ich bezpieczeństwo od pierwszych chwil aż do powrotu do domu.
Pierwsze kroki po wejściu do lecznicy zawsze kierujecie do recepcji. Tam przywita Was uśmiechnięta Wiktoria – osoba, z którą najczęściej macie pierwszy kontakt.
– Pani doktor, czy wszystko ze mną w porządku? – Tak, ale zalecam więcej tańca!