Takie gesty potrafią wywołać uśmiech na cały dzień. ❤️
Dziś na wizytę pielęgnacyjną do naszej techniczki Ewy przyjechał na strzyżenie kot Bazyl. Po całym zabiegu zostawił dla niej nie tylko swój urok osobisty, ale także słodki upominek i dwa liściki.
„Pani Ewko, postaram się dziś być grzeczny. Bazyl”
oraz
„Jak nie byłem grzeczny, to przepraszam i dziękuję za wyrozumiałość. Bazyl”
No cóż… trudno się gniewać na takiego pacjenta. 😻