Ten maluszek trafił do nas z zaawansowanym kocim katarem – osłabiony, brudny, z zapchanym noskiem i zaropiałymi oczkami
To niestety częsty los bezdomnych kociąt…

Koci katar to nie przeziębienie – to wirusowe zakażenie dróg oddechowych, które bez leczenia może prowadzić nawet do ślepoty czy śmierci.

Ten maluch dostał już leki, kroplówkę, pełny brzuszek i kochającą rodzinę

Jeśli widzisz kociaka z objawami kataru – nie czekaj. Im szybciej pomoc, tym większa szansa na wyzdrowienie.